Hardkorowe Brzmienie feat Pezet - Czego Ci brak ?
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
I spojrzenia jakbym był ostatnim gościem na świecie...'
Aczkolwiek po małej parafrazie można przyjąć kobiecą formę i napisać to tak:
'Brakuje mi Twojego zdjęcia na tapecie...
I spojrzenia jakbym była ostatnią kobietą na świecie...'
Komentarze (10)
W życiu to są piękne, ale tylko chwile
Hej czego brak ci? wkraczam do akcji
To jest tak jak na ciastkach u babci
Czyli stare czasy, ach te czasy
Z nich obrazy, rysy twarzy
Ciężko od razu wszystko wytłumaczyć
Wiem, przypominam sobie dzień [?] i liryczny morderca
Jeden za wszystkich vice versa
Dziś brakuje mi jednego z nich
Życie jak spadający lis, znika jakby niby nic Czasy się zmieniają, ale pamięć zostaje
Dobrze wiem to, Gringo wyjechał gdzieś daleko Ej Comprendo, trzymam tempo
Szanuję co jest za mną i patrzę co przede mną Jeszcze tak nie dawno byliśmy dziećmi
Wtedy myślałem, że ten stan będzie wieczny Odlećmy myślami dziś w tamte czasy
Do tamtych dni, które dobrze znamy
Pewnego razu los mnie rzucił na zamiany Poznałem tam Shivę, byłem, wiesz, zakochany Ona była inna niż te wszystkie panny
Chłopaki mówili, że to krzyżna z Holandii Brakuje mi właśnie tamtych dni
Oczy otwieram, gdzie jest moje M3?
Niestety, widocznie los tak chciał
Być może za dużo nagle w życiu bym miał
Ale zostały nam wspomnienia z tamtych lat I właśnie wiesz co? tamtych dni mi dziś brak.
Mama mi mówiła, że to wszystko kiedyś minie
W życiu to są piękne, ale tylko chwile
Powiedz, powiedz, powiedz czego ci brak?
To był rok 94, pamiętam go jak dziś
Poznaliśmy się przypadkiem
Potem wspólne wakacje, melanże
Ale wszystko prysło
Wiesz życie płynie dalej, tak to bywa
Kiedyś - ziom jak się masz?
Dzisiaj nawet tego nie ma
To wspomnienia, tylko wspomnienia
Inna sprawa przyszła potem
Tak to nasz człowiek Norbi odznaczony złotem Teraz ma problemy, bo jeden pies był wredny Smutne, ale prawdziwe, historia płynie
Tak właśnie zbudowany jest ten świat
I wiesz co? tamtych gości jest mi brak
Czasem mi brakuje w życiu
Nie gorących lal, nie tłustego bitu
Bo to wszystko mam od zmierzchu do świtu
Brak mi grubych plików, dobrych klipów
Kilku osób z dawnych lat i szczeniackich przygód
Brak twoich beztroskich oczu, kiedy cały świat Mieścił się w małym pokoju, w szarym bloku Brak mi czasem hajsu, nie browarków w parku Ale brak mi szczerych twarzy z tamtych czasów Brak żywego ognia, czystej zajawki
Nie szczeniaków w szerszych spodniach niszczących ławki
Nie, brak mi więcej, wielkie serce
Dla którego wszystko smakowało jak pierwsze, wiesz
Brakuje mi twojego zdjęcia na tapecie
I spojrzenia jakbym był ostatnim gościem na świecie
Kilku ludzi, chwil czystych jak kryształ
Nic nie było wtedy takie brudne jak dzisiaj Mama mi mówiła, że to wszystko kiedyś minie
W życiu to są piękne, ale tylko chwile
Mama mi mówiła, że to wszystko kiedyś minie
W życiu to są piękne, ale tylko chwile Powiedz, powiedz, powiedz czego ci brak?
'Brakuje mi Twojego zdjęcia na tapecie...
I spojrzenia jakbym był ostatnim gościem na świecie...'
Aczkolwiek po małej parafrazie można przyjąć kobiecą formę i napisać to tak:
'Brakuje mi Twojego zdjęcia na tapecie...
I spojrzenia jakbym była ostatnią kobietą na świecie...'
W życiu to są piękne, ale tylko chwile
Hej czego brak ci? wkraczam do akcji
To jest tak jak na ciastkach u babci
Czyli stare czasy, ach te czasy
Z nich obrazy, rysy twarzy
Ciężko od razu wszystko wytłumaczyć
Wiem, przypominam sobie dzień [?] i liryczny morderca
Jeden za wszystkich vice versa
Dziś brakuje mi jednego z nich
Życie jak spadający lis, znika jakby niby nic Czasy się zmieniają, ale pamięć zostaje
Dobrze wiem to, Gringo wyjechał gdzieś daleko Ej Comprendo, trzymam tempo
Szanuję co jest za mną i patrzę co przede mną Jeszcze tak nie dawno byliśmy dziećmi
Wtedy myślałem, że ten stan będzie wieczny Odlećmy myślami dziś w tamte czasy
Do tamtych dni, które dobrze znamy
Pewnego razu los mnie rzucił na zamiany Poznałem tam Shivę, byłem, wiesz, zakochany Ona była inna niż te wszystkie panny
Chłopaki mówili, że to krzyżna z Holandii Brakuje mi właśnie tamtych dni
Oczy otwieram, gdzie jest moje M3?
Niestety, widocznie los tak chciał
Być może za dużo nagle w życiu bym miał
Ale zostały nam wspomnienia z tamtych lat I właśnie wiesz co? tamtych dni mi dziś brak.
Mama mi mówiła, że to wszystko kiedyś minie
W życiu to są piękne, ale tylko chwile
Powiedz, powiedz, powiedz czego ci brak?
To był rok 94, pamiętam go jak dziś
Poznaliśmy się przypadkiem
Potem wspólne wakacje, melanże
Ale wszystko prysło
Wiesz życie płynie dalej, tak to bywa
Kiedyś - ziom jak się masz?
Dzisiaj nawet tego nie ma
To wspomnienia, tylko wspomnienia
Inna sprawa przyszła potem
Tak to nasz człowiek Norbi odznaczony złotem Teraz ma problemy, bo jeden pies był wredny Smutne, ale prawdziwe, historia płynie
Tak właśnie zbudowany jest ten świat
I wiesz co? tamtych gości jest mi brak
Czasem mi brakuje w życiu
Nie gorących lal, nie tłustego bitu
Bo to wszystko mam od zmierzchu do świtu
Brak mi grubych plików, dobrych klipów
Kilku osób z dawnych lat i szczeniackich przygód
Brak twoich beztroskich oczu, kiedy cały świat Mieścił się w małym pokoju, w szarym bloku Brak mi czasem hajsu, nie browarków w parku Ale brak mi szczerych twarzy z tamtych czasów Brak żywego ognia, czystej zajawki
Nie szczeniaków w szerszych spodniach niszczących ławki
Nie, brak mi więcej, wielkie serce
Dla którego wszystko smakowało jak pierwsze, wiesz
Brakuje mi twojego zdjęcia na tapecie
I spojrzenia jakbym był ostatnim gościem na świecie
Kilku ludzi, chwil czystych jak kryształ
Nic nie było wtedy takie brudne jak dzisiaj Mama mi mówiła, że to wszystko kiedyś minie
W życiu to są piękne, ale tylko chwile
Mama mi mówiła, że to wszystko kiedyś minie
W życiu to są piękne, ale tylko chwile Powiedz, powiedz, powiedz czego ci brak?
tą nute trzeba poczuc ...